Chodzi o wydarzenie, które będzie towarzyszyło Dniom Miasta.
 - Szukamy pomysłu na taką imprezę, która z jednej strony będzie frajdą dla naszych mieszkańców, a z drugiej wypromuje nasze miasto - wyjaśnia Andrzej Wróbel, dyrektor MOK-u.

Kilka propozycji już przyszło. Ludzie chcą, żeby zorganizować m. in. festiwale: piwa i niecodziennych rekordów. Te ostatnie mogłyby nawiązywać do wyczynów morsów z Kędzierzyna-Koźla, którzy potrafią bardzo długo przebywać w lodowatej wodzie.


 - Wciąż czekamy jednak na kolejne. Liczymy, że będzie to coś bardzo oryginalnego, na przykład tak  ciekawego, jak Lato Kwiatów w Otmuchowie - zaznacza Wróbel.


Propozycje można składać w samym Miejskim Ośrodku Kultury przy Alei Jana Pawła II 27. Dla osoby, która wymyśli najciekawszą imprezę, którą będzie można zrealizować, Andrzej Wróbel ufunduje nagrodę - 500 złotych.


To nie pierwsza sytuacja, kiedy szef MOK-u pyta mieszkańców o zdanie na temat tego, jakich imprez kulturalnych oczekują. Ponad rok temu sondował, jakie kabarety chcą oglądać ludzie w Kędzierzynie-Koźlu. Ankiety wypełniali m. in. widzowie miejskiego kina „Chemik”. Niedawno zorganizował w interencie sondę (można było głosować m. in. na portalu MMKKozle.pl), gdzie mieszkańcy wybierali gwiazdę tegorocznych Dni Miasta.

 

- Super, że sami możemy o tym decydować. Dzięki temu na pewno uda się zebrać większą widownię - przyznaje Adam Piegza, student z Kędzierzyna-Koźla.


A co jeśli żaden z mieszkańców nie wymyśli niczego oryginalnego? - W razie czego mam swój pomysł, dość ciekawy, ale jeszcze go nie zdradzę. Daję czas mieszkańcom do końca stycznia - mówi szef MOK-u.